Kim jest lider, kim jest wirtualny lider?

Zostałeś właśnie liderem? A może pełnisz taką rolę od wielu lat? Kim jest lider a kim szef? Czy wiesz jakie wyzwania spotkają Cię, gdy będziesz zarządzał zdalnie? Co wyróżnia dobrego lidera? O aspektach przywództwa rozmawiam z moimi dzisiejszymi gośćmi.

Kim jest Lider?

Intro

Ścibór: Dziś moimi gośćmi są Iwona Bobrowska-BudnyNikolay Kirov, Kirov & Partners Partnerzy merytoryczni. Wykładowcy m.in. studiów Executive MBA Akademii Leona Koźmińskiego, specjalizujący się w szkoleniach i procesach indywidualnych z przywództwa, negocjacji i szeroko rozumianego zakresu zarządzania sobą.
Trenerzy Calligraphy Health System, praktyki ciała łączącej Qiqong, Tai Chi i jogi.

Iwona: Uzupełniając, w kontekście tego, że będziemy mówić o liderach. Ja przez 15 lat pracowałam, w różnej wielkości organizacjach, w działach personalnych. Miałam zatem do czynienia z osobami, o których mówimy kierownik, menedżer czy lider. Od 5 lat wykładam na Akademii Leona Koźmińskiego m.in. na studiach Executive, mam również do czynienia z osobami, o których tak można mówić.

Nikolay: Od 1996 roku wykładam negocjacje, komunikację a następnie przywództwo. Przez ostatnie 10 lat specjalizuję się w programach rozwojowych dla organizacji w zakresie rozwoju menedżerskiego.

Ścibór: Dziękuję za przyjęcie zaproszenia. Przypomnę, że jesteśmy na kanale Virtual Leader, gdzie poruszam tematykę o szeroko rozumianym przywództwie. Przede wszystkim mówimy o przywództwie w relacji pracownik, współpracownik, w tzw. biznesie, ale mówimy też o przywództwie jako takim. Jestem bardzo ciekaw kim dla Was jest lider?

Kim jest lider?

Iwona: Dla mnie jest to bardzo szerokie pytanie. Sprowadzę je do definicji podanej przez Instytut Gallupa. Każdy Lider powinien się opierać o 4 fundamentalne filary: zaufanie, życzliwość, jest stabilny/przewidywalny, potrafi ludziom nadać sens/nadać nadzieję.

Nikolay: Czyli jest kimś za kim się podąża albo chce się podążać.

Ścibór: Powiedziałaś, iż lider powinien również podtrzymywać na duchu. Mamy sytuację niezwykłą z koronawirusem, ale gdy ona minie, to bardzo wiele firm i organizacji spojrzy na współpracę zdalną inaczej niż to było wcześniej. Rola przywódcy, rola lidera zostanie zredefiniowana np. poprzez inny kanał komunikacji. Jakie, według Was, wyzwania będą czekały takiego wirtualnego lidera w nadchodzących latach?

Lider i wyzwania w nadchodzących latach

Iwona: Z mojej perspektywy to obecnie jest czas dla tych osób, które zarządzają zespołami. Mają oni okazję skonfrontować się z tym, kim są i gdzie idą. Wyzwaniem będzie odpowiedź na pytanie czy ja faktycznie do tej pory dawałem ludziom zaufanie, czy je budowałem. Jeśli nie to mamy sytuację patową, bo pracuję w zespole, którego nie widzę.

Nikolay: Mamy właśnie teraz tego typu przykłady. Dzwonią firmy pytając, w jaki sposób mogą sobie zorganizować pracę liderów zespołów i okazuje się, że mają problem z kontrolą swoich pracowników. Dotychczas stosowali kij i marchewkę, w czym teraz nie mogą się odnaleźć.

Iwona: Kiedyś w CV jeden z menedżerów napisał o sobie kierownik. Kiedy zaczęłam z nim rozmawiać to powiedziałam mu, że ja mam taką swoją definicję. Dla mnie kierownik to ktoś, kto kieruje, bardziej kojarzy mi się to z kierownicą. Natomiast menedżer, a w tym wypadku lider, nadaje kierunek.

Obecnie mamy taką sytuację, że ja potrzebuję się skonfrontować z tym czy jestem kierownikiem, menedżerem czy liderem. Ten element dawania zaufania jest jednym z kluczowych papierków lakmusowych, by to sprawdzić. Może to jest świetna okazja, by to sprawdzić, czego ja potrzebuję, by zacząć ludziom ufać.

Powiedziałeś, że potrafimy być też liderem, gdy jesteśmy przewodnikiem. Jesteśmy też nim jako rodzic. To świetna okazja dla nas jako rodziców, by się skonfrontować, na ile ja kontroluję swoje dziecko. Ja słucham teraz lekcji mojej córki i tego, co dzieciaki mówią o swoich rodzicach i o kontroli w domu. Element kontroli vs. zaufanie to główny aspekt, z którym ja jako menedżer/lider muszę się zmierzyć.

Lider czy Szef?

Nikolay: Tu możemy użyć metafory. Czy trzymasz lejce koni w karocy? A może jesteś tym, który wyznacza kierunek siedząc w środku karocy i mówiąc jedynie w prawo, w lewo? Czy jesteś przywódcą ze świadomością, że to inni mają wykonywać pewne rzeczy? Czy inni mają inicjować a ty masz nadawać temu sens z tylnego siedzenia?

Iwona: To jest metafora, którą często używamy i którą ja kiedyś miałam okazję przedyskutować z Markiem Kamińskim, który siedział w moim aucie, które prowadziłam. Pytałam go, jak on się czuje w roli pasażera. Pamiętam, że odpowiedział, że on całe życie uczył się jak być proaktywny i brać życie w swoje ręce. Teraz wie, że to jest pewna faza, a obecnie jest już na etapie, gdy może usiąść na tylnym siedzeniu i może mieć zaufanie do siebie, do otoczenia, do życia, że jedzie w dobrą stronę.

Nikolay: Podsumowując, wyzwanie pierwsze to zaufanie czy kontrola.

Iwona: Potem będziemy mówić o kolejnych aspektach. Jak ja daję życzliwość, czy ja byłem dla nich życzliwy, czy też traktowałem ich jako pionki i rozstawiałem po szachownicy? Dalej, moja stabilność, na ile potrafię ogarnąć siebie, by w relacji z ludźmi dawać im spokój i oparcie. Tak jak powiedziałeś, jesteśmy w sytuacji tak zaskakującej, że wielu pracowników potrzebuje czerpać od nas spokój. Czwarty aspekt to sens. To jest ogromne wyzwanie, gdyż obecnie sami dla siebie musimy znaleźć sens, podczas gdy tu musimy wyjść na metapoziom i nadać innym głębię tego, co robimy.

Czy współpracownicy będą umieli się odnaleźć w pracy zdalnej?

Ścibór: To jest bardzo ciekawe i chciałem Wam zadać pytanie o drugą stronę, czyli o współpracownika, ale to, co powiedziałeś jako przykład z lejcami, przypomniał mi pewną anegdotę dotyczącą Buddyzmu Zen.

W Polsce na pewnym siedzeniu tzw. zazen ktoś zadał pytanie nauczycielowi czy do osiągnięcia świadomości, czy oświecenia, uczniowi jest potrzebny nauczyciel. Wtedy nauczyciel powiedział pewną historię. Otóż są 4 rodzaje koni. Pierwszy trafi do domu, niezależnie od tego, czy woźnica jest na wozie, czy jest trzeźwy, czy też nie. Drugi rodzaj to taki, który trafi, pod warunkiem, że wie, iż na wozie jest woźnica. Trzeci to taki, który musi widzieć cień bata nad sobą. A czwarty to taki, któremu żaden woźnica ani bat nie pomoże, by trafić do domu. Po czym skomentował, że większość ludzi uważa, iż jest pierwszym typem konia, podczas gdy jest ostatnim.

To jest coś, z czym zmierzy się lider. Czy uważamy, że duża część naszych podopiecznych będzie umiała się odnaleźć w tej sytuacji? To nie jest wyłącznie kwestia tego, czy my jesteśmy charyzmatyczni, czy my umiemy dać zaufanie. Ale też tego, czy pracownik umie z tego zaufania skorzystać. Ja siedzę przed Wami, widzicie tylko mój wycinek, nie wiecie czy mam skarpetki, czy nie?

Kontrola czy Zaufanie?

Nikolay: To jest pytanie czy my potrzebujemy widzieć Twoje skarpetki, czy nie? Pytanie jak są rozliczane zadania w firmie? Rozliczamy Cię z celów i efektów? Czy też chcemy widzieć, jak Ty tę pracę wykonujesz? Czy siedzisz na tym krześle przez 8 h. Ta praca, którą wykonujemy wirtualnie, coraz częściej będzie rozliczana z efektów, gdyż nie ma innej możliwości kontroli każdej sekundy czy ruchu pracownika.

Iwona: Chociaż niektórym wydaje się, że są w stanie to zrobić, jeśli uzupełnisz mu Excel na koniec tygodnia z minutkami.

Nikolay: Ten Excel był bardzo popularny w latach 90. w dużych korporacjach, też w Polsce. Później od tego odeszliśmy i teraz nie wróci. Jedyny kierunek to zaufanie i takie ustawianie systemów motywacyjnych i systemów pracy, żebyśmy mogli sobie dostarczać wartość wzajemnie. By każdy mógł wziąć odpowiedzialność za swój kawałek w organizacji.

Iwona: Przy tym wszystkim ważna jest relacja. Gdy jesteśmy zespołem i mamy relację to po pierwsze ja realizuję swoje cele, gdyż tak się umówiliśmy, ale mogę mieć większe zaangażowanie, gdy wiem, dla kogo to robię. Gdy szefem jest lider to wiem, po co to robię i jaki jest sens nadany zadaniu w konkretnym kontekście organizacyjnym.

Nikolay: Oczywiście tu z perspektywy tego koronawirusa to mamy dwa rodzaje ludzi. Z jednej strony ci, którzy widzą sens, są przywiązani do organizacji i którzy idą za tym przywódcą, który nadaje sens. Drugi typ osób będzie chorował i intensywnie pracował ze strachu przed tym, że go zwolnią, bo nie ma pracy dla niego. Zachowania pracownika na zewnątrz mogą być takie same, natomiast wewnętrzna radość pracownika i motywacja będzie zupełnie inna.

Iwona: A co za tym idzie zdrowie psychiczne i w konsekwencji fizyczne. Kiedy będzie pracować w lęku, np. dlatego, że organizacja nie komunikuje otwarcie, gdzie jesteśmy, może powodować jeszcze większą nieefektywność. Z punktu widzenia człowieka wtedy bardzo duży jest jego dyskomfort.

Jak praca zdalna zmieni relacje pracownik-pracodawca?

Ścibór: Ja uważam, że to w ogóle zredefiniuje całą relację lider-współpracownicy. Po stronie lidera pojawią się nowe wyzwania, tak samo po stronie współpracowników. W kolejnych odcinkach będę rozmawiał z Lidią Czarkowską na temat aspektów psychofizycznych, zarządzania sobą czy relacji pracownik-lider, właśnie od strony psychologicznej.

Teraz możemy powiedzieć, że z jednej strony mamy strach o pracę, ale z drugiej możemy uczynić ten rynek bardzo ciekawy. Szczególnie mówię o rynku IT, z którym mam najwięcej do czynienia. Już w tej chwili było dużo pracowników, którzy zastanawiali się nad pracą zdalną. By to było jasne, zanim pojawił się koronawirus. Natomiast część pracowników mówiło sobie tak, z tą pracą zdalną to nie wiadomo czy zapłacą a w ogóle to fajnie wyjść do biura i wypić z kimś kawę, ale teraz? Gdy przez dwa miesiące spojrzymy na perspektywę pracy zdalnej zupełnie inaczej. Stawiam roboczą hipotezę, że pracownikowi otworzą się oczy, że jego pracodawca nie jest jedynym pracodawcą, który dostarcza pracę zdalną i dla części pracowników stworzy to nowe możliwości.

Nikoly: Może tak być, a gdy firmy spojrzą na to, że pracownik może pracować z domu i można zaoszczędzić na przestrzeni biurowej? To nam może zupełnie zreorganizować rynek, o którym mówimy. Pracownik, który chce pracować zdalnie to tak naprawdę wiele jego typów. Taki, który ma do tego wewnętrzne predyspozycje, tu możemy opowiedzieć o różnego rodzaju narzędziach, które pozwolą nam mierzyć nasze predyspozycje do wykonywania różnego rodzaju prac. A z drugiej strony mamy pracowników, którzy potrzebują wejść do biura. Rozmawiałem z szefem jednej z firm IT i stwierdził, że część jego pracowników nie zauważyła, że w Polsce jest kwarantanna. Oni są programistami i zobaczyli to dopiero jak weszli do Biedronki i tam było mniej ludzi.

Perspektywa pracownika

Iwona: Powiem coś z drugiej strony lustra. Był lider, teraz pracownik. Mamy jeszcze dwie dodatkowe perspektywy. Pracowników, których obecna sytuacja bardzo zestresowała i wbiła ich w pierwotny lęk. Oni mówią: Jak ta sytuacja się skończy, to szukam pracy w jakimś urzędzie”. Ja już nie chcę myśleć, mogę przerzucać najprostsze papiery, ale potrzebuję wiedzieć, że dostanę pieniądze na koniec miesiąca. W niektórych z nas jest reaktywność i ciekawość, a mamy różne perspektywy, mamy osoby z dużą odpornością psychiczną.

Jest narzędzie, które pozwala mierzyć czy osoba ma spokój w sobie, czy szuka spokoju na zewnątrz. Powyższy cytat pochodził od osoby, która szuka spokoju na zewnątrz. Dla niej firma musi być gwarantem, że zapłaci. Może być tak, że niektórzy z nas zobaczą, że praca zdalna nie jest totalnie dla nich. Opcja, że mam lodówkę obok siebie, a w moich motywatorach jest zero sportu, a jednocześnie motywator to jedzenie. Biurko jest przy lodówce i taka osoba zobaczy, że praca zdalna w domu nie jest dla niej. To jest okres sprawdzenia się. Podoba mi się to, co mówiłeś, że wielu z nas mówiło to się nie sprawdzi, to nie ma sensu. Teraz nie tylko widzimy, ale tego doświadczamy, masz to czarno na białym.

Perspektywa lidera

Nikolay: To w czym jesteśmy bardzo zgodni to to, że obecna sytuacja działa jak soczewka dla przywódcy, to jakim on jest przywódcą i jakim był do tej pory. Teraz wyraźnie widać czy ludzie chcą dalej z nim współpracować i na jakich warunkach. Sytuacja uwypukla problemy w komunikacji. One mogły pojawiać się już w biurze, ale w biurze można coś wyczyścić. A tu konwersacja jest przeniesiona na wideokonferencje albo co jeszcze gorsze na maila. Wtedy, gdy nie umie się formułować komunikatów, gdy są one nieprecyzyjne to mamy same problemy i jak w soczewce wyskakują nam same konflikty.  

Iwona: Ja mówię, że to jest taki ciekawy okres, który mówi: sprawdzam Cię. Każdego z nas. Gdy jestem pracownikiem to ja sprawdzam na ile wybrałem dobrą firmę, na ile mam dobrze przygotowaną przestrzeń domową. Natomiast dla lidera to jest „sprawdzam Cię jakim byłeś szefem”. Czy ludzie nadal chętnie wykonują tę pracę, czy masz poczucie, że nikt nic nie robi. Jak to mówiłeś, muszą widzieć bat.

Jakie narzędzia i testy mogą wspomóc lidera?

Ścibór: Nie wiem czy znacie to powiedzenie: By poznać drugiego człowieka trzeba zjeść z nim beczkę soli. Ja często mówię, że prawdziwy charakter człowieka wychodzi w bardzo trudnych, ekstremalnych sytuacjach. Tracimy pracę, rozwodzimy się, wchodzimy w bardzo duży konflikt. Wtedy widać czy ktoś zamienia się w zwierzę, które nie liczy się z niczym, czy jednak potrafi spojrzeć na drugą osobę jak na człowieka. Wyobraźmy sobie taką bardziej wyidealizowaną sytuację. Zostawmy sytuację pracy w urzędzie, pracy dla Kanadyjczyków. Chciałbym pracować dalej dla firmy, w której jestem, chciałbym pracować dalej jako lider w tej firmie. Wspominaliście o narzędziach. Jakie narzędzia, testy można wskazać w pierwszej kolejności dla osób, które będą pracowały zdalnie? Takie, które pokazałyby jak sobie radzić z różnymi wyzwaniami.

Nikolay: Ja nakreślę ogólnie. Mamy różnego rodzaju narzędzia. Jedne dotyczą sposobu myślenia człowieka, czyli kognitywistyki, w jaki sposób jego mózg obrabia informacje. Tu będziemy mówić o narzędziach, które uczą nas precyzji w komunikacji. Inne narzędzia uczą nas motywatorów wewnętrznych, czyli jak człowiek będzie zachowywał się w różnych sytuacjach. Jeszcze inne narzędzia patrzą na osobowość człowieka.

Style myślenia, osobowości, przywództwa

Iwona: Z mojej perspektywy zawsze będzie bardzo ważne, by każdy zadał sobie pytanie kim jestem? Gdzie jestem? Gdzie chcę dojść? Jak te pytania zadam to będzie mi łatwiej zdiagnozować, w których przestrzeniach potrzebuję więcej informacji zwrotnej. Jeśli chodzi o sposób komunikowania się to bardzo ciekawym narzędziem są style myślenia i badanie FRIS. Jeden z aspektów tego badania to informacja, w jaki sposób działa mój mózg i czego potrzebuje, żeby być zmotywowanym a co go demotywuje. Będziemy wiedzieć, że niektórzy z nas w tej sytuacji czują się jak ryba w wodzie. Możemy wymyślać, kreować, świat stoi otworem. A inne osoby, które potrzebują bardzo dużo danych, sprawdzonych i konkretnych w tej chwili mogą odczuwać bardzo dużą niewygodę. Warto zbadać, jaki mam styl myślenia i działania. To jest FRIS.

Jest dużo kwestionariuszy, które badają style osobowości, do czego mam większe predyspozycje. Jest dużo tych narzędzi. Korzystam z 15FQ+, Talent Q. Są ona ciekawe dla liderów. Warto je zobaczyć. Można dzięki nim zobaczyć, co Cię blokuje, jaki masz styl przywództwa. Pokazują też elementy zaufania. Nam jest o tyle łatwo mówić o zaufaniu, bo my je ludziom dajemy. Mi jest wszystko jedno, w jakich godzinach pracujesz. Pytanie czy dowozisz mi rzeczy. Jak ktoś jest po drugiej stronie skali to cytując mojego szefa „Bobrowska, ja to nawet własnej żonie mnie ufam”.

Motywacja i zaangażowanie

Nikolay: Dzięki narzędziu FACET5 można zobaczyć energię człowieka. W tej chwili są osoby, które mają mnóstwo energii a są zamknięte na małej powierzchni. Zamknięci jeszcze z rodziną i wtedy oni wręcz wyskakują ze skóry. Narzędzie Reiss Motivation Profile, które pokazuje motywatory człowieka: widzisz czy będziesz sięgał do tej lodówki, czy nie. Jak korzystasz z nowych okazji, czy jesteś ciekaw świata. Wszystkie narzędzia pozwalają Ci poznać siebie jako człowieka albo poznać swoich ludzi i będziesz wiedzieć jak w danej sytuacji możesz z nimi się komunikować, jakie potrzeby ich powinieneś zaspokajać.

Iwona: Czego oni potrzebują, by być zaangażowanymi. Tu jest ogromna rola lidera, gdyż my w polskiej edukacji tego się nie uczymy. Na żadnym kierunku czy to medycznym, czy inżynierskim, nie ma przedmiotu takiego jak „obsługa człowieka”. Później lekarz pracuje z pacjentem i wydaje się, że powinien wiedzieć, jak mówić do człowieka, by ten przyjął diagnozę i był zainteresowany leczeniem.

Lider a narzędzia

Iwona: Lider niesie poprzez swoją osobę taki kaganek oświaty do zespołu. Potrzebuje ludzi świadomie wspierać w tym, czego mogą potrzebować i czego jeszcze mogą nie rozumieć. Podzieli się moim ulubionym przykładem z testu Reiss. Jest tam taki wskaźnik „Rodzina”. Wszyscy, którzy mają rodzinę na -2, czyli traktują rodzinę jako partnera, nie mam potrzeby być matką Polką czy ojcem, który czuwa cały czas nad swoim stadem, to nagle zamknięcie się z tą rodziną 24 h na dobę może być wyzwaniem. Podczas, gdy osoby mające rodzinę na +2, opcja, że mogę Ci zrobić obiad jest ogromną przyjemnością. Pytanie tylko czy wtedy mogę znaleźć czas na pracę. Lider wiedząc o tym, że są takie wskaźniki to wie o co zapytać. Jak podpowiedzieć możliwości albo po prostu wysłuchać.

Ścibór: Mogę podzielić się taką obserwacją. Zarówno strona Pragmatyczny Lider, jak i kanał Virtual Leader, to były moje pomysły od ponad roku. Jednak nic z tym nie robiłem poza ogólnym przygotowaniem, ponieważ miałem jakieś inne rzeczy. Teraz przyszły takie czasy, które u innych budzą lęk a ja mówię „Wow”, wreszcie będzie coś ciekawego do umieszczenia. U mnie w profilu Reiss mam Spokój na -2. Zatem, kiedy inni czują bardzo duży niepokój, ja mówię „Hmm, poprzyglądajmy się”. To jest ciekawe, bo jeśli, ktoś tego nie rozumie to mógłby powiedzieć: „Ten gość to jest świr, tragedia na świecie, a ona mówi, że tu jest ciekawie”.

I żeby był jasne, to nie jest kwestia bagatelizowania, tego co się dzieje! To nie jest proste ani to, że ludzie umierają, to jest tragiczne. Mówimy jedynie o tym, że umiemy w takiej sytuacji odnaleźć pokłady swojej ciekawości, pokłady swojej pomysłowości. Dzięki takim osobom nie tylko takie czasy można przejść, ale również uzyskać ciekawe efekty. A umówmy się, że wyzwania ludzi kształtują, jakby na to nie patrzeć.

Lider i jego droga do samoświadomości

Iwona: Lider dla mnie to jest osoba, która jest samoświadoma. Rozumie jaka jest, jak funkcjonuje i jednocześnie rozumie, jak mogą funkcjonować jego ludzie. Dla przykładu: jak masz spokój na -2 i jednocześnie bardzo wysoką odporność psychiczną.  Wtedy, jeśli ludzie zachowują się inaczej niż ja, to nie są popsuci, to ja ich źle dobrałem, czy nie potrafią się ogarnąć. Tylko to moja siła jest wyjątkowa, mogę się tą siłą dzielić i jednocześnie potrzebuję zarządzić swoim tempem, by nie ugotować zespołu. Niektórzy z nas będą to wiedzieć intuicyjnie a niektórzy potrzebują to poznać. Większość potrzebuje to zrozumieć. Stąd to jest bardzo ciekawy czas dla liderów, by uruchomić w sobie ciekawość na poznawanie różnorodności.

Nikolay: Kontynuując, poznawanie tej różnorodności poprzez narzędzia, które nazywają pewne aspekty człowieka, lider może go rozwijać. Jeśli mu pomożesz to rozciągniesz go jak sprężynę, gdy go zostawisz, to on skurczy się jak sprężyna. To od Ciebie jako lidera zależy, jak ty tą sprężyną operujesz, zarówno własną, jak i współpracownika.

Iwona: To, że każdy ma jakiś talent to jest jasne. Żadne z tych narzędzi nie mówi o tym, kto jest lepszy czy gorszy. One dają nam nomenklaturę, by zrozumieć różnorodność i pomóc nam się rozwijać.

Ścibór: Bardzo dziękuję. Na zakończenie proszę powiedzcie, gdzie można Was znaleźć i jakiej pomocy się spodziewać.

Nikolay: Pomoc zarówno indywidualna, jak i zespołowa, zarówno dla małych i dużych organizacji. Indywidualny coaching. Mamy bardzo szeroką ofertę od budowania zespołów wirtualnych, negocjacji, komunikowania się, zarządzania własną energią. Zapraszamy na strony kirov.pl lifeenergy.pl

Ścibór: Ja zapraszam na kanał Virtual Leader oraz stronę pragmatycznylider.pl. chętnie dzielę się swoim doświadczeniem z budowania zespołów w szczególności w IT, oraz z przywództwa. Dziękuję.

Materiały

Moi goście przekazują informacje, iż osoby, które mają ochotę mogą pobrać darmowy ebook „PRACUJ ZDALNIE I SKUTECZNIE. PODRĘCZNIK PRZETRWANIA W WIRTUALNYM ŚRODOWISKO„.

Zapraszam!

O autorze

Ścibór

Ścibór

Jestem doktorem nauk matematycznych, pracującym wiele lat jako pracownik dydaktyczno-naukowy i jednocześnie realizując się w biznesie. Chętnie dziele się swoimi doświadczeniami i ich unikalnym połączeniem, jak być skutecznym i mądrym liderem. Chętnie pomagam innym pracując jako konsultant, mentor oraz coach.

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
0 Comment authors
Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
trackback

[…] Cały wywiad jest tutaj: Kim jest lider, kim jest wirtualny lider? […]