Virtual Leader i jego studio w czasach pandemii

Jeśli chcesz się dowiedzieć, gdzie nagrywam filmy, jakiego sprzętu używam oraz jak je później obrabiam to zapraszam do niniejszego wpisu. Uprzedzam, że temat traktuję skrótowo, zatem zapoznasz się jedynie z krokami, a nie instrukcją, krok po kroku, jak wszystko przygotować. Dowiesz się też co nie co o historii powstania kanału Virtual Leader.

Virtual Leader – historia powstania

Będę miał podcast!

Nie pamiętam kiedy dokładnie zacząłem słuchać podcastów. Myślę, że był to rok 2017. Przyznam absolutnie uczciwie, że wcześniej nie rozumiałem tej formy przekazu. Być może było to spowodowane tym, że trafiłem na 2-3 podcasty, które dla mnie były nudne (nie wymienię ich nazw, gdyż nie chciałbym, by moja emocjonalna reakcja rzutowała na ich odbiór). W każdym razie (znów nie pamiętam, jak to się stało) trafiłem na podcast Michała Szafrańskiego pt. Więcej Niż Oszczędzanie Pieniędzy. To było dla mnie odkrycie. Narracja ciekawa, goście interesujący, tematyka fajna.

Przyznam, że po pierwszym podcaście, który naprawdę mi przypadł do gustu, rozpocząłem eksplorację tego świata i wpadły do mojego stałego repertuaru (wymieniam w kolejności „lubienia”) m.in.:

  1. Mała Wielka Firma – Ciekawe wywiady/rozmowy na temat różnych aspektów prowadzenia firmy. Marek Janowski jest niesamowitym przykładem wytrwałości. Wyobrażacie sobie nagrywać coś 10 lat? Wypuszczać w ostatnich latach swoje kolejne odcinki, regularnie co poniedziałek? Mieć na koncie ponad 300 odcinków? Marek potrafi! Wielkie wyrazy uznania.
  2. Więcej niż oszczędzanie pieniędzy – jak wspomniałem podcast Michała Szafrańskiego był pierwszym, którego naprawdę fajnie się słuchało. Michał opowiada o finansach, oszczędzaniu, zarabianiu, promowaniu, wiele osób znajdzie to coś dla siebie. To, że wymieniam go na drugim miejscu wynika z faktu, że wyparł go podcast Marka. Ale proszę pamiętaj, że to moja indywidualna preferencja.
  3. Mini-wykłady Jarosław Gibas – bardzo przystępnie podana wiedza z obszaru ludzkich zachowań i psychologii. W zakresie formy, odróżniają się od wymienionymi wcześniej, długością, oraz tym, że mówi tylko autor.

Ostatecznie pomyślałem, że mam wystarczająco wiedzy i doświadczenia, że mógłbym podzielić się tym wszystkim w tej formie. Czemu w tej formie? Otóż ja zacząłem słuchać podcastów w okresie, gdy bardzo dużo jeździłem samochodem, ok. 60 tys. km rocznie, ponadto dużo spacerowałem/maszerowałem. Przyjąłem niejako, że inni też tak mają. Na szczęście mam partnerkę, która potrafiła mi wskazać, że warto rozważyć również wideo.

Jednak wideo? Bo po co się ograniczać?!

Moja partnerka powiedziała mi: Idą inne czasy, ludzie potrzebują widzieć tego, kto do nich mówi. Co więcej masz dużo materiałów, które wymagają pokazania wybierz formę wideo! Tak zrodził się pomysł na kanał na YouTube, pt. Virtual Leader (zobacz Virtual Leader – Intro). Czemu lider pracujący zdalnie? Wynika to z moich doświadczeń. Ja wiele lat pracowałem częściowo na miejscu, częściowo zdalnie. Często doradzałem przez kanały wideo, zatem warto było to wykorzystać.

Ponadto wcześniej myślałem nad blogiem pt. Pragmatyczny Lider i to wszystko spięło się w całość. Powstał pomysł na taki mały ecosystem. Blog i jednocześnie strona internetowa, zawierająca transkrypty odcinków wideo a w przyszłości dodatkowe ciekawe materiały. Zapraszam…

Virtual Leader – powstaje studio

Pandemia i co teraz?

Pierwotnie zamierzałem ruszyć z nagrywaniem i ze wszystkim pozostałym dopiero od lipca 2020. Sam blog Pragmatyczny Lider powstawał już od grudnia, ale przyznam, że bez ciśnienia. I tak wszystko miało czekać właśnie do lipca. Jednak m.in. z uwagi na pandemię koronawirusa COVID-19 postanowiłem nieco przyśpieszyć prace. Miałem wtedy ok. 4 dni wolnego w tygodniu (wliczając w to weekendy). Zatem szybko usiadłem z Tomkiem ostro do strony, a z moją partnerką – do wideo.

Wideo to nie podcast! Teoretycznie byłem przygotowany do nagrywania podcastów. Kurs PodcastPro, który zakupiłem to świetny materiał. Oczywiście brakowało mi praktyki, ale tego nie miałem jak przeskoczyć. Jednak nagrywanie wideo to nie tylko dźwięk… To nade wszystko obraz! Uważacie, że nic odkrywczego nie powiedziałem? Oczywiście, że nie, ale pamiętajcie dobry obraz to wynik wielu rzeczy (poniżej lista w przypadkowej kolejności).

  • Światło – do uzyskania dobrego obrazu potrzebne jest światło, a go nie mieliśmy! Poczytasz o tym dalej.
  • Sprzęt – komputer, mikrofon i kamerę posiadałem, więc tu nie było problemu.
  • Oprogramowanie – by montować film potrzebne jest oprogramowanie. Na szczęście wiele lat temu w jakimś boundle kupiłem Camtasia, a upgrade to już nie był kłopot.
  • Miejsce – mieliśmy wynajęte biuro, zatem tu dramatu nie było.
  • Scena (czy jak to się nazywa) – ogólnie mi chodzi o to, że potrzebne jest np. fajne tło. O tym też dalej.
  • Aktorzy – goście moi mają różne warunki do nagrywania, zatem nie mogłem tu wybrzydzać. Aktorem powtarzającym się jestem ja sam, ale wyglądam jak wyglądam, niewiele z tym można zrobić. Zwłaszcza, że świat medycyny ma co robić, nikt mnie na operację plastyczną w czasie pandemii, by nie przyjął 😉

Budujemy studio – koncepcja i zakupy

Żarówka z oprawką do softboxa

Zatem ruszamy do budowy studia! Zaraz, czy wspomniałem, że to był czas pandemii?! No właśnie, a jak wspomniałem potrzebowaliśmy nade wszystko światła. W studiach fotografii stosuje się tzw. softbox. Jednak my studia nie mieliśmy.

Z jednej strony zależało nam na czasie. Virtual Leader chcieliśmy uruchomić 2 kwietnia 2020. Z drugiej nie chcieliśmy wydawać za dużo pieniędzy. Zatem szybko poszukaliśmy w sieci, jak samemu można wykonać softbox. Mieliśmy starą lampę stojącą, połamany wieszak. Brakowało nam żarówek, kabli, przedłużaczy, oraz materiałów do zrobienia softbox.

materiały do softbox
Materiały do zrobienia obudowy do softboxa

Ruszamy do sklepu i kupujemy żarówki, ale… I tu pojawia się problem… Bo to powinny być żarówki co najmniej 300 W (tak mówiły Internety). A takich żarówek nie znajdziemy w dowolnym sklepie. Na początek kupiliśmy zwykłe żarówki 230 W. Obawialiśmy się jednak o ich temperaturę, obudowę miało stanowić pudełko tekturowe, zatem oczami wyobraźni widzieliśmy samozapłon 😉 Kolejny sklep i jeszcze udało się nam zdobyć mocne żarówki LED!

Przy czym oczywiście porównując moc, którą żarówka pobiera, wyrażoną w Watach, nie ma sensu porównywać pomiędzy żarówką zwykłą a LED. Wtedy patrzymy na lumeny. Teraz czas na obudowę dla nich.

Budujemy studio – softboxy

Robimy softbox dla Virtual Leader
Hand-made softbox

Softbox to w zasadzie źródło światła w czymś zamknięte np. pudełko, „parasolka”. To coś w środku powinno być jednak pomalowane lub wyłożone czymś, co odbija światło. Z przodu zaś źródło światła powinno być przysłonięte czymś, co je „rozmywa” tak, by nie świeciło ono punktowo a stanowiło większą plamę światła.

Zatem potrzebujemy jakiegoś pudełka, dużo taśmy, białych kartek, oraz papieru śniadaniowego – to on posłuży do rozmycia światła. Trzeba tylko go z przodu przykleić, by stworzyć tym samym przesłonę. A dalej to już prawdziwe robótki ręczne, jak na zajęciach techniki 🙂

Statyw do softbox
Statyw od lapmy

Teraz kolej na statyw. Jak wspominałem mieliśmy starą lampę stojącą oraz połamany wieszak, którego kiedyś zamiast wyrzucić, nie wiem czemu, przechowałem.

softbox z pudełka
Pierwszy softbox gotowy

W przypadku statywu od lampy poszło łatwo, wystarczyło odkręcić abażur. Następnie dać pewną twardą podstawę pod pudełko – pudełko jako takie jest dość elastyczne i mocno pływałoby, gdyby osadzić je tylko na oprawce do żarówki. Tu z pomocą przyszła nieużywana jeszcze teczka na akta osobowe. Solidna twarda oprawa jest naprawdę sztywna, a teczka w najbliższym czasie raczej się niestety nie przyda.

Virtual Leader - Softbox ze starego wieszaka
Drugi „statyw”

Czas na drugi softbox. Tu już tak łatwo nie było, bo niestety wieszak był połamany i trzeba było go sklejać czym się dało. A dodam, że kleju do drewna nie mieliśmy. A za to było pod dostatkiem dużo taśmy – widać to dokładniej na ostatnim zdjęciu, ile jej zużyliśmy 😉

Pudełko powstało podobnie jak pierwsze, z tą różnicą, że żarówkę trzeba było umieścić od góry. Potrzebna była do tego wcześniej zakupiona oprawka. A oczywiście druga część teczki akt osobowych doskonale spełniła rolę podstawy pod pudełko. Tu było to jeszcze ważniejsze niż w pierwszym egzemplarzu, gdyż od spodu była tylko noga i śruba, a to zdecydowanie niestabilna podstawa.

Mamy studio!

Virtual Leader - studio
Studio gotowe!

Udało się! Na klej i taśmę, ale Pragmatyczny Lider z zespołem zawsze znajdzie rozwiązanie. Zwinne i dostosowane do sytuacji na miarę możliwości, ale spełniające postawiony cel!

A celem było rozpoczęcie nagrywania kanału Virtual Leader.

Koszt łączny materiałów do zbudowania oświetlenia zmieścił się w kwocie poniżej 70 PLN. Jeśli, ktoś ma się ochotę podzielić swoimi podobnymi rozwiązaniami to zachęcam do komentowania. A samym wpisem dzielcie się z kim możecie. Cel jaki mi przyświecał tworząc studio można sprowadzić do słów: Zawsze szukaj rozwiązań i idź do przodu pomimo przeciwności.

Scena

Virtual Leader kadr
Kadr Virtual Leader

Wspólnie ustaliliśmy, że nie chcemy jednolitego tła, uważaliśmy, iż coś takiego wygląda nudno. Ponieważ w biurze mieliśmy regał z książkami, to w naturalny sposób on stał się ciekawym tłem. Wymagało to jedynie lekkiego przemeblowania i już.

Ciekawym elementem stało się też drzewko oliwne, które wcześniej już stało w biurze. Można było je umieścić jako element ożywiający (dosłownie) kadr.

Sprzęt i oprogramowanie

Poniżej wymieniam sprzęt i oprogramowanie, którego używam:

  • Komputer MacBook Pro 2017 – ten, na którym nagrywam. Najmocniejsza wersja, ale moim zdaniem słabszy też da radę.
  • Komputer Dell Latitude E5530, bodaj z 2016 – ten, na którym następuje obróbka. Kupiony jako poleasingowy i daje radę.
  • Mikrofon Zoom H2n – tańszy też da radę. Zresztą, prawdę mówiąc, nad dźwiękiem potrzebuję popracować.
  • Kamera Logitec Brio 4k – tu podobnie, jak z mikrofonem, można wykorzystać tańszy egzemplarz.
  • Oprogramowanie Camtasia – już o tym wspominałem (ToDo: niedługo piszę lekko szerzej to narzędzie).
  • Movavi Video Editor – dodatkowo dokupiliśmy do niektórych efektów (ToDo: niedługo piszę lekko szerzej to narzędzie).

O autorze

Ścibór

Ścibór

Jestem doktorem nauk matematycznych, zawsze łączącym świat nauki, biznesu i dydaktyki. Posiadam wieloletnie doświadczenie w zarządzaniu, IT i nauce. Wykorzystuję unikalne połączenie moich doświadczeń i pomagam innym. Pracuję jako konsultant, trener, mentor oraz coach.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments